Poradnik · 31.10.2026 · aktualizacja 3.11.2026

Link afiliacyjny: jak go zrobić, skrócić i mierzyć (nasz /go/)

Jak zrobić link afiliacyjny, schować go pod /go/ we własnej domenie i liczyć tylko ludzi. Nasz kod z WordPressa i 153 kliknięcia botów w sieci.

Grzegorz Ciupek 11 min czytania 5 źródeł Skomentuj
Okładka: jak zrobić link afiliacyjny we własnej domenie; 269 wejść w /go/ wobec 15 kliknięć prawdziwych czytelników
Odpowiedź w skrócie · stan na 27.10.2026
  • Link afiliacyjny generujesz w panelu sieci partnerskiej albo programu firmy: wybierasz kampanię, dostajesz adres z Twoim identyfikatorem. Tego adresu nie wklejaj do tekstów, tylko schowaj go za własnym krótkim linkiem, np. /go/nazwa/.
  • Własny link w Twojej domenie pozwala podmienić sieć albo kod w jednym miejscu, bez edycji wpisów, i liczyć kliknięcia po swojej stronie.
  • Panel sieci liczy też roboty. Na madrydochod.pl sieć pokazała 153 kliknięcia przy około 1 prawdziwym czytelniku. Dlatego nasz /go/ wpuszcza do sieci tylko ludzi.
  • Odczyt z bazy 27.10.2026: liczniki przy ofertach na madrydochod.pl mają 269 wejść w /go/ łącznie i 15 kliknięć czytelników. Od 20.10.2026 testujemy na jednym linku dwie sieci naraz (ciasteczko 90 dni).
  • Każdy link partnerski oznaczasz w kodzie rel="sponsored" (Google, 2026) i w treści jako reklamę (UOKiK, 2022).
Spis treści · 8 części
  1. 01Link afiliacyjny: jak zrobić go w panelu sieci?
  2. 02Link afiliacyjny: jak zrobić krótki i podmienialny?
  3. 03Jak działa nasz /go/ w WordPressie krok po kroku?
  4. 04Jak mierzyć kliknięcia w link afiliacyjny, żeby nie liczyć botów?
  5. 05Jak przetestować dwie sieci afiliacyjne na jednym linku?
  6. 06Jak oznaczyć link afiliacyjny w tekście i w kodzie?
  7. 07Najczęstsze pytania
  8. 08Źródła

Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli masz już konto w sieci partnerskiej albo w programie jednej firmy i zastanawiasz się, jak wstawić link do bloga tak, żeby za pół roku nie przekopywać stu wpisów, gdy zmieni się kod albo sieć. Większość poradników kończy się na „skopiuj link z panelu i wklej”. Ja pokażę, co robimy po skopiowaniu.

Bazuję na dwóch własnych wdrożeniach: madrydochod.pl, blogu afiliacyjnym, który wystartował 6.10.2026, i internetoweimperium.pl, na którym czytasz ten tekst. Oba mają w WordPressie katalog /go/ napisany przez nas, bez wtyczki. Liczby niżej pochodzą z rejestru faktów naszej floty i z odczytu z bazy z 27.10.2026. Kodów partnerskich celowo nie pokazuję.

Link afiliacyjny robisz w panelu sieci partnerskiej lub programu firmy: wybierasz kampanię, a generator dokleja do adresu docelowego Twój identyfikator wydawcy i opcjonalne etykiety. Według regulaminów, które przeczytałem 27.10.2026, w 6 z 7 popularnych polskich sieci założysz konto bez firmy, więc pierwszy link możesz mieć jeszcze dziś.

Link afiliacyjny to adres, który prowadzi do sklepu lub usługi i niesie informację, kto polecił klienta, żeby sieć mogła przypisać mu sprzedaż albo wniosek. W praktyce wygląda to tak:

  1. Dołącz do programu. Załóż konto w sieci i zapisz się do konkretnej kampanii. Część kampanii akceptuje wydawców ręcznie, więc link może być aktywny dopiero po kilku dniach. Porównanie warunków sieci masz w tekście Sieci afiliacyjne w Polsce.
  2. Wygeneruj link w generatorze. Każda sieć ma swój format. Na madrydochod.pl każda sieć przyjmuje dodatkowe etykiety inaczej: System Partnerski jako kolejne segmenty ścieżki adresu (/label=…/label1=…), Money2Money jako parametry na końcu (?epi=…&epi2=…, do 100 znaków), ComperiaLead w jednym polu etykieta_. eBrokerPartner i LeadStar etykiet w linku nie przyjmują wcale (stan na 23.10.2026). Program partnerski ING dla firm przypisuje polecenie przez kod partnera wpisywany we wniosku, a nie przez link.
  3. Dodaj etykiety, jeśli sieć je przyjmuje. Etykieta (subID) to Twój opis kliknięcia, który wraca do Ciebie w raporcie sieci, np. z którego wpisu przyszedł klient. Bez etykiet zobaczysz konwersję, ale nie dowiesz się, który tekst ją dał.
  4. Sprawdź link przed publikacją. Otwórz go w oknie prywatnym i upewnij się, że trafia na właściwą stronę oferty, a nie na stronę główną firmy.
  5. Nie wklejaj go do wpisu. Zapisz go w jednym miejscu i w tekstach używaj własnego adresu. O tym jest reszta tekstu.
Uwaga

Skracacze typu bit.ly nie rozwiązują problemu. Link nadal nie jest w Twojej domenie, nie liczysz kliknięć po swojej stronie, a jeśli usługa zmieni zasady, tracisz kontrolę nad wszystkimi linkami naraz. Niektóre regulaminy sieci ograniczają też maskowanie linków w kampaniach mailowych, więc przed wysyłką newslettera przeczytaj zasady konkretnej kampanii.

Krótki i podmienialny link afiliacyjny robisz jako przekierowanie we własnej domenie, np. twojastrona.pl/go/nazwa/, które prowadzi pod adres z panelu sieci. Tekst zawiera tylko krótki adres, a docelowy link z kodem siedzi w jednym miejscu. Na madrydochod.pl takie przekierowanie stoi przed każdym linkiem partnerskim w tekstach.

Powód nie jest estetyczny. Zrobiliśmy to dla trzech rzeczy: podmiany, pomiaru i filtrowania. Podmiana: gdy sieć zmieni format linku, kampania się skończy albo przejdziemy do innej sieci, zmieniam jeden wpis w konfiguracji, a 141 tekstów (tyle madrydochod.pl miał 26.10.2026) zostaje nietkniętych. Pomiar i filtrowanie najlepiej pokazują nasze liczby:

153kliknięcia w panelu sieci przy ok. 1 prawdziwym czytelniku (madrydochod.pl)
269wejść w /go/ przy ofertach, licznik surowy (odczyt 27.10.2026)
15kliknięć czytelników w tym samym liczniku (27.10.2026)

Pierwsza liczba to stan, który zobaczyłem w panelu sieci: 153 kliknięcia, a za nimi w praktyce jeden człowiek. Resztę zrobiły roboty, podglądy linków i skanery, które otwierają każdy adres na stronie. Gdybym oceniał teksty po tym panelu, uznałbym, że świetnie się klikają i źle konwertują. Prawda była odwrotna: prawie nikt jeszcze ich nie czytał.

Dwie kolejne liczby pochodzą z naszej bazy. Licznik surowy zapisuje każde przejście, które doszło do przekierowania, także moje testy i wejścia sprzed dopracowania filtrów. Licznik czytelników pomija zalogowaną redakcję, roboty i wejścia, które nie zaczęły się na naszej stronie. Różnica, 269 do 15, pokazuje, jak bardzo surowe liczby kłamią przy małym blogu. Ruch całej floty na żywo widzisz w Liczniku Imperium.

Jak działa nasz /go/ w WordPressie krok po kroku?

Nasz /go/ to reguła przepisywania adresów w WordPressie, która zamienia /go/nazwa/ na zapytanie, i funkcja uruchamiana przed wyświetleniem strony: szuka nazwy na liście partnerów, sprawdza, kto wchodzi, liczy kliknięcie i odsyła przekierowaniem 302. Ten sam schemat działa na madrydochod.pl i na internetoweimperium.pl.

Na internetoweimperium.pl lista partnerów to funkcja ii_go_links() w naszej wtyczce. Uproszczony szkielet wygląda tak (adresy zmyślone, bez kodów):

function ii_go_links(): array {
    return array_merge([
        'siec-a' => ['https://siec-a.example/?ref=TWOJ_KOD', 'Sieć A'],
    ], (array) get_option('ii_partner_links', []));
}
add_rewrite_rule('^go/([a-z0-9-]+)/?$', 'index.php?ii_go=$matches[1]', 'top');
// template_redirect: brak nazwy na liście = strona główna;
// jest = licznik surowy, licznik ludzi (bez botów, z odsyłaczem z naszej strony), 302 do partnera

Ważny jest drugi wiersz funkcji: wpisy w opcji ii_partner_links nadpisują te w kodzie. Nowy kod partnera to zmiana jednej opcji w bazie, bez wdrażania kodu. Dziś ta lista na internetoweimperium.pl ma 15 nazw (odczyt 27.10.2026). Na madrydochod.pl ścieżka jest dłuższa, bo przez /go/ przechodzą setki ofert:

Co robi /go/ na madrydochod.pl zależnie od tego, kto wchodzi, według kodu wdrożonego na serwerze, stan na 27.10.2026
Kto wchodziCo widziCzy sieć dostaje wejścieCzy liczymy kliknięcie
Robot, podgląd linku, narzędzie HTTP (rozpoznane po nagłówku przeglądarki)Zwykła strona z linkiem do naszego opisu oferty, oznaczona noindexnienie
Adres z sieci chmurowych, których roboty udają przeglądarkę (lista zakresów IP odświeżana co tydzień)Ta sama strona dla robotównienie
Ktoś, kto otworzył /go/ spoza naszej strony (bez odsyłacza)Strona z jednym przyciskiem „Przejdź do…”, który wysyła formularz z krótkotrwałym tokenemdopiero po kliknięciu przyciskutak, po kliknięciu
Czytelnik, który kliknął w tekścieOd razu strona partneratak, z etykietami: oferta, strona, pozycja przycisku, urządzenietak
Ktoś ze starym linkiem do zakończonej ofertyNasz opis albo nowa edycja tej ofertynie, jeśli nie ma nowej edycjitylko w nowej edycji

Przycisk w trzecim wierszu ma prosty powód: roboty chodzą po linkach, ale nie wysyłają formularzy. Sprawdziłem 27.10.2026, jak to wygląda z zewnątrz: zapytanie o adres /go/ z nagłówkiem narzędzia curl zwraca stronę z linkiem do opisu oferty, a nie przekierowanie do sieci.

Gotowa wtyczka zamiast własnego kodu?

Jeśli nie piszesz w PHP, zacznij od wtyczki do przekierowań lub do linków partnerskich. Sprawdź tylko trzy rzeczy: czy linki są w Twojej domenie, czy da się zmienić adres docelowy w jednym miejscu i czy statystyki odsiewają roboty. Trzeciego warunku większość prostych rozwiązań nie spełnia, i to on decyduje, czy liczbom da się wierzyć.

Kliknięcia w link afiliacyjny mierzysz po swojej stronie, w momencie przekierowania, i trzymasz dwa liczniki: surowy, który zapisuje wszystko, oraz licznik ludzi, który pomija roboty, zalogowanych redaktorów i wejścia spoza Twojej strony. Na madrydochod.pl dzieli je przepaść: 269 do 15 według odczytu z 27.10.2026.

Jak to rozpoznajemy, bez magii:

  1. Nagłówek przeglądarki. Pusty albo zawierający słowa typu „bot”, „crawl”, „preview”, „curl”, „python” odpada od razu.
  2. Skąd przyszło kliknięcie. Liczymy tylko wejścia z odsyłaczem z naszej domeny. Skanery otwierają /go/ bezpośrednio.
  3. Kto jest zalogowany. Moje własne testy nie mogą wyglądać jak czytelnik, więc zalogowani redaktorzy idą tylko do licznika surowego.
  4. Etykiety w sieci. Do linku doklejamy opis kliknięcia, który sieć zwraca w raporcie. Wniosek w panelu sieci bez naszych etykiet oznacza wejście, które ominęło naszą stronę: test, robota albo stary link.
U nas

Zanim filtr działał, sieć widziała 153 kliknięcia przy około jednym czytelniku. Dziś panel sieci i nasz licznik czytelników da się porównać wprost, bo każde ludzkie kliknięcie niesie etykietę. Pierwszą konwersję (23.10.2026, wniosek o konto firmowe z kodem partnera) widzieliśmy u partnera, a nie w liczniku kliknięć, bo ten program działa na kod we wniosku.

Jak przetestować dwie sieci afiliacyjne na jednym linku?

Dwie sieci na jednym linku testujesz tak, że ten sam adres /go/ wysyła kolejnych czytelników na zmianę do sieci A i B, a powracającego czytelnika zawsze do tej samej. Na madrydochod.pl taki test trwa od 20.10.2026 na jednej ofercie konta firmowego, którą mają w katalogu dwie różne sieci.

Mechanizm jest krótki. Pierwszy czytelnik idzie do wariantu A, drugi do B, trzeci do A. Wybrany wariant zapisujemy w ciasteczku na 90 dni, ograniczonym do ścieżki /go/. Bez tego czytelnik, który wraca po tygodniu, mógłby trafić do drugiej sieci, a ta, która dostała pierwsze kliknięcie, straciłaby konwersję. Kliknięcia liczymy osobno dla każdego wariantu, dziennie, w tym samym podziale na surowe i ludzkie.

Wynik po tygodniu, uczciwie: odczyt z 27.10.2026 pokazuje jedno wejście w test w liczniku surowym i zero kliknięć czytelników. Przy ruchu rzędu 9 osób dziennie na całym blogu (średnia z 17–25.10.2026, logi serwera) test jednej oferty potrzebuje miesięcy, zanim cokolwiek rozstrzygnie. Mimo to warto go mieć już teraz, bo kosztuje jedną opcję w bazie, a gdy ruch urośnie, dane będą od pierwszego dnia. Ile z tego może wyniknąć w pieniądzach, opisuję w tekście Afiliacja: ile można zarobić.

Uwaga

Testuj tylko tę samą ofertę u dwóch pośredników. Jeśli warianty prowadzą do różnych produktów, mierzysz produkt, a nie sieć. Sprawdź też w obu regulaminach, czy sieć nie wymaga wyłączności dla kampanii.

Link afiliacyjny oznaczasz dwa razy: w kodzie atrybutem rel="sponsored", który Google zaleca dla linków reklamowych i płatnych (dokumentacja aktualizowana 8.03.2026), i w treści, czytelnie dla człowieka. Rekomendacje Prezesa UOKiK z 2022 roku wymieniają linki afiliacyjne jako współpracę komercyjną, którą trzeba oznaczyć jako reklamę.

U nas wygląda to tak: każdy link do /go/ ma rel="sponsored nofollow noopener", a sam katalog /go/ wysyła nagłówek noindex, nofollow, żeby przekierowania nie trafiały do wyszukiwarki. Gdy wpis zawiera choć jeden link partnerski, motyw sam wstawia na górze ramkę „Linki partnerskie” z odnośnikiem do strony o tym, jak zarabiamy. Robi to automatycznie, więc nie da się o niej zapomnieć.

Oznaczenie to nie formalność. Czytelnik, który wie, że to link partnerski, i tak klika, jeśli tekst mu pomógł. Ten, który odkryje to sam, przestaje ufać całej stronie. Więcej o tym, gdzie kończy się afiliacja, a zaczyna naciąganie, piszę w tekście Afiliacja: czy to oszustwo, a od podstaw w Afiliacja: co to jest. Wszystkie teksty o afiliacji są w dziale Afiliacja.

Nie każdy program działa na linku: naszą pierwszą konwersję przyniósł kod wpisany we wniosku, a dlaczego tak bywa, rozpisałem w tekście kod partnerski: co to jest.

Najczęstsze pytania

Czy link afiliacyjny można skrócić?

Tak, ale najlepiej we własnej domenie, jako przekierowanie typu /go/nazwa/. Zewnętrzne skracacze ukrywają adres, ale nie dają Ci kontroli ani wiarygodnych statystyk. Przed skróceniem linku w mailu sprawdź regulamin kampanii, bo część sieci ogranicza maskowanie linków w wysyłkach.

Czy przekierowanie 302 nie psuje śledzenia w sieci?

Nie. Przeglądarka po przekierowaniu otwiera adres sieci tak samo, jakby czytelnik kliknął go bezpośrednio, więc sieć zapisuje wejście i swoje ciasteczko. Na madrydochod.pl wszystkie kliknięcia partnerskie w tekstach przechodzą przez 302, a sieci dostają przy tym nasze etykiety, więc wniosek w raporcie sieci da się połączyć z konkretnym wpisem.

Dlaczego panel sieci pokazuje więcej kliknięć niż mój blog?

Bo sieć liczy każde otwarcie linku, także przez roboty, podglądy w komunikatorach i skanery. Na madrydochod.pl było to 153 kliknięcia przy około jednym czytelniku. Rozwiązaniem jest własny licznik w miejscu przekierowania i niewpuszczanie robotów do sieci.

Czy potrzebuję wtyczki do linków partnerskich?

Nie musisz. Prosty katalog /go/ w WordPressie to kilkadziesiąt linii kodu: reguła adresu, lista partnerów i przekierowanie. Wtyczka jest wygodna, jeśli nie programujesz, ale sprawdź, czy statystyki odsiewają roboty i czy linki są w Twojej domenie.

Co zrobić z linkiem, gdy kampania się skończy?

Zmień cel przekierowania w jednym miejscu: na nową edycję oferty, na zamiennik albo na własny opis z alternatywami. Na madrydochod.pl zakończona oferta kieruje do kolejnej edycji, a jeśli jej nie ma, do naszej strony o ofercie, nigdy do nieaktywnej kampanii w sieci.

Źródła

  1. Google Search Central, „Określanie linków wychodzących dla Google” (ostatnia aktualizacja 8.03.2026, sprawdzone 27.10.2026): developers.google.com
  2. Prezes UOKiK, Rekomendacje dotyczące oznaczania treści reklamowych przez influencerów w mediach społecznościowych (Warszawa 2022, sprawdzone 27.10.2026): uokik.gov.pl
  3. Internetowe Imperium, Sieci afiliacyjne w Polsce: porównanie regulaminów 7 sieci (stan na 27.10.2026): internetoweimperium.pl
  4. Mądry Dochód, blog, na którym działa opisany katalog /go/ (stan na 27.10.2026): madrydochod.pl
  5. Rejestr faktów floty Internetowego Imperium: 153 kliknięcia w sieci przy ok. 1 czytelniku, test A/B od 20.10.2026, 141 wpisów na madrydochod.pl (stan 26.10.2026).

Stan na 27.10.2026. Tego dnia odczytałem z bazy madrydochod.pl liczniki /go/ (269 wejść surowych, 15 kliknięć czytelników) i stan testu dwóch sieci (1 wejście surowe, 0 kliknięć czytelników od 20.10.2026), sprawdziłem, że kod opisany w tabeli jest wdrożony na serwerze, oraz odpytałem /go/ narzędziem curl. Listę partnerów internetoweimperium.pl (15 nazw) odczytałem z funkcji ii_go_links().

Czytaj dalej

Dyskusja

Komentarze i pytania

Masz pytanie do tekstu albo własne liczby, którymi chcesz się podzielić? Napisz — odpowiadam pod komentarzami, a odpowiedź zostaje tu dla kolejnych osób.

    Jeszcze nikt nie skomentował. Masz pytanie albo własne doświadczenie? Bądź pierwszy — Twoje pytanie pomoże też innym.

    Dodaj komentarz

    Bez linków polecających. Nie publikujemy kodów ani linków polecających i afiliacyjnych — takie komentarze czekają na moderatora, a link usuwamy. Zasady dyskusji

    Dlaczego?

    Pod tekstami o afiliacji każdy chciałby wkleić swój link, a pytania utonęłyby w ogłoszeniach. Nie chcemy też wybierać, czyj link jest „lepszy”. Do tego regulaminy wielu programów partnerskich i sieci afiliacyjnych zabraniają publikowania linków w cudzych komentarzach — za złamanie zasad sieć może zablokować konto razem z prowizjami.

    Zgłoś komentarz

    Powód

    Newsletter Raport Imperium

    Imperium budowane na Twoich oczach

    Za darmo · raz w tygodniu · wypis jednym kliknięciem

    Co Cię interesuje?

    Raz w tygodniu. Zapis potwierdzasz linkiem z maila, wypisujesz się jednym kliknięciem.